| Po drodze mijamy liczne miasteczka. Na zdj�ciu: Dumre. Na ka�dym postoju przez okna oferowano nam rozliczne tamtejsze smako�yki: krojone kokosy, banany, palone orzeszki oraz ciastowata breja o trudno do zidentyfikowania smaku. Zjedli�my to i nic nam nie by�o. Godne polecenia s� pieczone suche ciasteczka z orzech�w ziemnych i karmelem. M�g�by to by� towar eksportowy! |